31 gru
2020

Morsowanie a problemy z niewydolnością żylną i lipodemią

Pomysł wykorzystania niskich temperatur w celach leczniczych sięga czasów starożytnych. Termin “krioterapia” powstał w XX łącząc w sobie greckie słowa krýos, czyli zimny oraz therapeía, czyli leczenie.

Regularne kąpiele w zimnej wodzie mają pozytywny wpływ zarówno na zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. Zmieniając zakres stosowanych temperatur, czas ekspozycji możemy uzyskać korzystny efekt pobudzenia procesów fizjologicznych, zwiększyć naszą odporność oraz poprawić stan naszej skóry. Z roku na rok morsowanie staje się coraz bardziej popularne, zarówno w medycynie, jak i w życiu codziennym. Bodźcem do pierwszych jesienno-zimowych kąpieli zwykle są znajomi, jednak w wielu przypadkach początkowe namowy szybko stają się cotygodniową rutyną, a nawet stylem życia.

Wpływ morsowania na układ krążenia

Przy szybkim oziębieniu organizmu dochodzi do szoku termicznego, co pobudza układ naczyniowy. Zachodzące procesy, czyli skurcz powierzchownych naczyń krwionośnych i przemieszczenie krwi do głębszych tkanek i narządów nazywane są centralizacją krążenia. 

Działanie tego mechanizmu, dla uproszczenia, możemy podzielić na dwa etapy:

1. W pierwszym, po pobudzeniu termoreceptorów w skórze, naczynia ulegają gwałtownemu zwężeniu a skóra morsów staje się blada. Organizm dąży w ten sposób do ograniczenia strat ciepła. Zwiększa się napięcie naczyń. Ograniczony zostaje przepływ w naczyniach powierzchownych a zwiększenia się w układzie żył głebokich.
2. W drugim etapie, po wyjściu z wody dochodzi do reperfuzji, co oznacza, że naczynia zaczynają się ponownie rozkurczać, dochodzi do zwiększenia ukrwienia, przywrócone zostaje prawidłowe krążenie krwi a ciśnienie zostaje wyrównane.

Morsowanie może pomóc osobom, które mają rodzinne skłonności do niewydolności żylnej. Takie kąpiele przynoszą dobre efekty w przypadku, kiedy ze względu na tryb życia, długotrwałe przebywanie w jednej pozycji, często doświadczamy uczucia ciężkich nóg i obrzęków pod koniec dnia. Z morsowania mogą korzystać osoby u których widoczne są zmiany naczyniowe czy to pod postacią drobnych pajączków czy rozległych żylaków.

W wyniku wpływu bardzo niskiej temperatury dochodzi do obkurczenia naczyń żylnych układu powierzchownego. Zmniejsza to ilość zalegającej krwi, co odciąża ściany naczyń. Krew zostaje przepompowana do większych, bardziej odpornych na rozciąganie żył układu głębokiego i stąd kierowana jest do serca. Zmniejsza to ilość zalegającej krwi w „zakamarkach” układu powierzchownego. Podczas przewlekłej niewydolności żylnej dochodzi do powstania stanów zapalnych. Doprowadzają one do włóknienia skóry i tkanki podskórnej. Niska temperatura znacznie je redukuje. Działanie morosowania wpływa również korzystanie na najmniejsze naczynia czyli mikrokrażenie. Mikrokrążenie odgrywa kluczową rolę w odżywianiu naszej skóry. Zimna woda poprzez zmniejszenie zalegania i przeciążenia małych naczyń zwiększa utlenowanie skóry i poprawia przepływ w małych naczyniach.

Morsowanie może również oddziaływać korzystnie u pacjentów cierpiących na obrzęk tłuszczowy. Patofizjologia lipodemi jest nie dokońca zrozumiała. Wiadomym jednak jest, że kluczową rolę odgrywa stan zapalny oraz przeciążenie układu limfatycznego i żylnego. Działanie przeciwzapalne oraz odciążające na układ żylny ma dodatni wpływ u pacjentów z lipedemą. Widoczna jest u nich redukcja obrzęku i znaczne zmniejszenie dolegliwości bólowych. Ujędrnianiu ulega skóra a wyczuwalne podskórne „bruzdy” ulegają redukcji.

Inne poparte badaniami naukowymi korzystne aspekty regularnego morsowania:

  • usprawnienie termoregulacj,
  • zmniejsza podatność na zimno,
  • hartuje nasz organizm,
  • zapobieganie infekcjom,
  • badania wskazują na zmniejszenie częstości infekcji układu oddechowego o 40%,
  • redukcja ból u osób z reumatoidalnym zapaleniem stawów,
  • poprawa nastroju i pamięci,
  • działą antyoksydacyjnie przez co wpływa na obronę organizmu przed szkodliwym działaniem wolnych rodników tlenowych,
  • zwiększa ilość energi i wigoru.


Kto nie powinien morsować?

Lista przeciwwskazań do morsowania nie jest zbyt długa. Szczególną ostrożność powinny zachować przede wszystkim osoby, które mają problemy kardiologiczne. W tym przypadku wskazane będzie zasięgnięcie konsultacji z lekarzem prowadzącym, który stwierdzi czy chłodne kąpiele mogą pomóc, czy zaszkodzą.

Przeciwwskazaniem do stosowania lodowatych kąpieli są:

  • zaburzenia kardiologiczne, przebyty lub zagrażający zawał, wady zastawek serca, arytmie,
  • otwarte rany i owrzodzenia,
  • padaczka,
  • ciąża,
  • wyniszczenie organizmu.

Choć początkowo ten rodzaj aktywności może wydawać się dość ekstremalny, miłośników jesienno-zimowych kąpieli w otwartych zbiornikach wodnych ciągle przybywa. Tych, którzy już spróbowali, zwykle nie trzeba namawiać drugi raz. Wieć zachęcam was do morsowania i do zobaczenia w wodzie ☺
Kto z was już próbował lub ma chęć spróbować?

Żylaki miejsc intymnych